ZESPÓŁ FUNDACJI 

 
  • Ewa Liegman - Prezes Zarządu
 
„Bądź zmianą, którą chcesz ujrzeć na świecie”.
Mahatma Gandhi
W pełnej pośpiechu codzienności trudno dosłyszeć wołanie o pomoc dzieci i ich rodzin zmagających się ze śmiertelną chorobą. Na co dzień staram się być ich głosem. Stale poszukuje osób otwartych na drugiego człowieka, chcących szarą rzeczywistość zmieniać na tęczę.  Praca w hospicjum pozwala mi przybliżyć się do wewnętrznej harmonii, dzięki której zarówno w życiu zawodowym jak i prywatnym słowa, czyny i myśli pozostają ze sobą w zgodzie.
Nasze małe Bąble dają mi dotąd nieznaną mobilizację do realizacji najbardziej szczytnego celu, który mam szczęście urzeczywistniać w pracy z niezwykle charyzmatycznym zespołem- ludzi wykwalifikowanych, świadomych i pełnych pozytywnych emocji.
Przyczyniam się do tworzenia nowych projektów na rzecz dzieci dotkniętych chorobą i ich rodzin. Moja praca jest jak latający, kolorowy balon na Pomorzu, widoczny w środowisku zewnętrznym dzięki akcjom charytatywnym. 
 
 
  • Anna Boczoń - Koordynator Sekretariatu
 
Jestem najkrócej w zespole fundacyjnym, więc naszych Podopiecznych Bąbelków nie poznałam jeszcze osobiście. Można jednak powiedzieć, że są dla mnie Sensem, którego szczęście, bezpieczeństwo i komfort jest moim głównym celem i największa wartością w codziennej pracy.

Pracowałam już w wielu branżach między innymi turystyce, gastronomi, eventach, na produkcji, w biurze, w różnych miastach i krajach, uczyłam się na czterech różnych kierunkach. Każde kolejne doświadczenie życiowe pokazuje co chciałoby się robić w życiu a czego na pewno nie, ale przedewszystkim bez względu na branżę czy kierunek daje nowe kontakty, możliwości i umiejętności, które mogę i zamierzam w pełni wykorzystywać na rzecz naszych podopiecznych.

Jestem osobą, która jak większość pasjonatów adrenaliny i sportów extremalnych na codzień żyje chwilą. Chcę by moje działania pozwoliły tym, którzy żyją chwilą -choć w innym wymiarze niż ja- wyciągnąć z niego jak najwięcej radości i pozytywnych emocji.

 
 

ZESPÓŁ HOSPICJUM

  • Anna Jędrzejczyk –Dyrektor Medyczny
Każde dziecko, a szczególnie ciężko chore, jest najszczęśliwsze w swoim kochającym domu. Moja praca daje szansę na powrót ze szpitala i pobyt tych najbardziej chorych dzieci we własnych domach. Od wielu lat pracuję w domowej opiece paliatywnej dla dzieci. Jestem lekarzem ze specjalizacją  w pediatrii i medycynie paliatywnej.
 
Każde dziecko, każda rodzina jest wyjątkowa. Dzięki uczestnictwu w ich trudnym życiu, codziennie uczę się pokory. Doświadczam pięknej miłości. Dzięki naszym hospicyjnym rodzinom łatwiej pamiętać i doceniać wszystko to, co jest w życiu naprawdę ważne.
 
 
 
 
 
  • Anna Romanowicz - lekarz
Jestem kimś, na kim nasze Bąble i ich rodziny mogą polegać, do kogo mogą bez obaw zadzwonić i o wszystko zapytać. Staram się nie pozostawiać żadnych pytań bez odpowiedzi. Robię wszystko, co mogę, aby dzieci razem ze swoimi najbliższymi czuły się w swoich domach bezpiecznie. Jestem lekarzem ze specjalizacją z pediatrii i w trakcie specjalizacji z kardiologii dziecięcej. Opieką paliatywną zajmuję się już od kilku lat.
 
Tak wybrałam. Zawsze lubiłam duże wyzwania, a opieka nad nieuleczalnie chorymi dziećmi jest jednym z nich. Szczególnym. Chcę zapewnić naszym rodzinom komfort życia we własnym domu. Daje mi to poczucie olbrzymiej satysfakcji i przekonanie, że jestem Komuś potrzebna, że Ktoś na mnie czeka. Mnie samą uczy natomiast dystansu do codziennych, jak się okazuje nieważkich spraw.
 
  • Joanna Maćkowiak - pielęgniarka
Jestem osobą, która wchodzi do domu, gdzie jest nieuleczalnie chore dziecko, starając się zrozumieć jego rodzinę i pomóc im i Bąblowi najbardziej jak potrafię. Tak rozumiem bycie pielęgniarką w Hospicjum. Kimś kto jest najbardziej związany z rodziną, dzieląc z nimi radości i smutki. Jestem po to, by ich wesprzeć w ciężkich chwilach i “pograndzić” w dobrych. Oddaję swoje doświadczenie, wiedzę  i intuicję tak, aby wpłynęło to na możliwie najlepszy  stan dziecka i jego rodziny. Towarzyszę im w drodze, którą razem przebywają, w myśl słów  “Wczoraj to już historia, jutro to tajemnica, dzisiaj to dar, z którego należy korzystać.”
 
Nie zawsze wiedziałam, że czekałam na tę pracę. Pracuję ze wspaniałymi ludźmi, z którymi mogę dzielić swoje doświadczenia. To właśnie one wskazały mi drogę do pracy w dziecięcej opiece paliatywnej. To mój przemyślany i świadomy wybór. Praca z dzieckiem i jego rodziną, to praca całego zespołu. W moim zespole czuję się bezpiecznie, bo wiem, że mogę liczyć na profesjonalizm, wsparcie, wzajemny szacunek. To praca, która uczy mnie pokory wobec życia, rozwija umiejętność dostosowywania się do przeróżnych chwil i sytuacji, jakie czekają na mnie  w domach naszych Bąbli - przy świadomości, że nigdy nie wiadomo, co będzie jutro. Wnosi w moje życie kolejne doświadczenia, na podstawie których wyciągam ważne dla mnie wnioski. Spokój, który ja przynoszę rodzinie, daje mi ogromną satysfakcję. Wiatru w żagle dodaje mi moja rodzina i pasje. Dzięki nim mogę płynąć nawet przez niekorzystne prądy razem z moimi podopiecznymi, gdy jestem w pracy.
 
  • Katarzyna Bartoszewicz – Pielęgniarka
Kim jestem dla naszych Bąbli? Tego nie wie nikt ;) Natomiast dla każdej Rodziny z pewnością kimś innym. Kimś, z kim można się pośmiać. Kimś, kto ma niestandardowe spojrzenie na świat lub teżpo prostu pielęgniarką, która akurat ma dyżur. Ukończyłam studia magisterskie w Akademii Medycznej w Szczecinie oraz podyplomowe studia z "Neurokognitywistyki w patologii i zdrowiu", jednak holistyczne i dogłębne zrozumienie systemu, jakim jest Człowiek, umożliwiła mi dopiero Tradycyjna Medycyna Chińska, która jest mi bliska od 5 lat.
 
Już podczas studiów wiedziałam, że chcę pracować z dziećmi. Zwyczajnie mam do nich słabość ;) Hospicjum pojawiło się niespodziewanie i tak trwa do dziś. Praca ta pozwala mi doświadczać sytuacji, których większość z nas unika. Dotykać chwil, kiedy otwierają się drzwi do innych wymiarów...
 
 
  • Magda Markiewicz– pielęgniarka
Dla Bąbla i jego rodziny jestem Przyjacielem, z którym można porozmawiać, pośmiać się, pomilczeć, któremu można zaufać; Towarzyszem i Wsparciem w chwilach trudnych i radosnych; Opiekunem, do którego Bąbel i jego najbliżsi mogą zwrócić się w różnych sytuacjach. Aby Bąbel czuł się najlepiej jak to możliwe staram się być profesjonalna, kierować się empatią i odpowiadać na potrzeby Bąbla i jego rodziny. Zdobywam doświadczenie od niemalże czterech lat pracy – nieustannie ucząc się od Bąbla i jego bliskich, w jaki sposób powinnam służyć pomocą, aby czuli się bezpiecznie w cieple domu rodzinnego. Nie byłoby to możliwe bez ludzi, z którymi pracuję. Wspólnie staramy się, aby nasza opieka była na najwyższym poziomie w każdym tego słowa znaczeniu.
Bąbel i jego rodzina są dla mnie kimś bardzo ważnym, nadają sens i radość mojej pracy. Uwielbiam chwile spędzone w domu Bąbla – czasem są one radosne innym razem smutne. Za każdym razem, kiedy towarzyszę Bąblowi w jego ostatniej drodze czuję się zaszczycona, gdyż jest to dla mnie ogromna Tajemnica pełna głębi – choć smutna i niezrozumiała. Każda chwila Bąbla w jego domu rodzinnym z najbliższymi jest Niepowtarzalna, Najwspanialsza i Najważniejsza, a ja mam wielki zaszczyt, że mogę w tych chwilach uczestniczyć. Niejednokrotnie Bąbel nie mógłby przebywać w domu, gdyby nie ludzie, z którymi pracuję i wsparcie, jakie dajemy jego najbliższym. Ta praca jest dla mnie szkołą życia, przewartościowała je, uczy mnie pokory, wiary w małe, codzienne cuda, pokazuje jak Niesamowitym małym człowiekiem jest Bąbel – jak wiele potrafi dać mi i swoim najbliższym, czasem w bardzo krótkim czasie.
 
Dziękuję Bąblu za to, że Jesteś i Wam wszystkim, z którymi mogę tu pracować.
 
 
  • Justyna Radwańska – pielęgniarka
Kształciłam się na wielu kierunkach, jednak pielęgniarstwo jest moim powołaniem. Tak, teraz to wiem. Mój świat stanął "do góry nogami", odkąd urodziłam córeczkę z całościowym zaburzeniem rozwojowym ze spektrum autyzmu. Przeszłam długi proces, aby na nowo żyć w otaczającej mnie rzeczywistości, jednocześnie doświadczając całego arsenału uczuć. Stworzyłam i nadal odkrywam przestrzeń, którą dzielę z córką Ewą, odmienną w każdej sferze swej osobowości. Moim przewodnim mottem na każdy dzień jest "mieć serce i patrzeć sercem".
 
Ukończyłam Pedagogikę specjalną na UG, aby dotrzeć do umysłu dzieci niepełnosprawnych, śmiertelnie chorych, ale teraz z perspektywy czasu wiem, że największym i najmądrzejszym nauczycielem jest nasze serce. Praca w Hospicjum to przestrzeń, w której doświadczam przyjaźni, miłości, szacunku, godności i empatii. To praca, która w obliczu niepełnosprawności uczy pokory, oswaja z bólem, tęsknotą i śmiercią.
 
  • Wiola Żywicka - Pielęgniarka
Dla Babla i jego rodziny jestem ciocią, która przyjeżdża do domu, żeby zobaczyć, jak czuje się nasze maleństwo. W trudnej sytuacji zawsze mogą na mnie liczyć W miarę możliwości i wiedzy staram się poszukać rozwiązania, aby Bąbel czuł się lepiej. Często żartujemy i przytulamy się. Na wizytach panuje serdeczna atmosfera tak, aby maluch czul się bezpiecznie, mimo choroby.
 
Dla mnie Bąbel i jego rodzina to serdeczni przyjaciele. Ludzie, których dotknęło straszne doświadczenie, a mimo to są cudowni. Nigdy nie narzekają, są pełni ciepła i serdeczności Jestem szczęśliwa, że mogę z nimi przeżywać skrawek ich dnia, a każdy uśmiech Malucha to odpowiedź, gdzie jest moje miejsce na ziemi - właśnie z nimi.
 
  • Kamila Bubrowiecka - Psycholog
Opiekuję się emocjami i potrzebami. Pomagam je nazywać i zrozumieć zarówno dzieciom, jak i ich rodzicom. Towarzyszę rodzinie w najtrudniejszej z podróży. Rozmową otwieram perspektywy, dzięki którym sami odkrywają swoje zasoby, dające siłę, by dzielić jej trudy. Doświadczenie w pracy z rodziną oraz nieustająca fascynacją tym, w jaki sposób Dziecko postrzega świat, pozwalają mi dostrzegać wyjątkowość każdego Bąbla. Jestem psychologiem ze specjalizacją z psychologii zdrowia i psychoonkologiem, co w połączeniu z twórczym myśleniem umożliwia oswajanie tego, co trudne, bolesne i ostateczne, przy jednoczesnym dzieleniu się radością z bycia „tu i teraz”.
 
Pilnie strzegę przekazanych w kodzie DNA ziaren idealizmu, które kiełkując niezależnie od pory roku, motywują do stawania na palcach i przeskakiwania samej siebie w sięganiu po to, co nieosiągalne. Te same źródło ma praca w Hospicjum. Dzięki niej, codziennie pamiętam o tym, by wstrzymać oddech, żeby zobaczyć coś pięknego. Celebruję i doceniam to co dobre i istotne.
 
  • Joanna Barszczyk - psycholog
 
 
  • Ewa Majewska- Fizjoterapeutka
 
W mojej pracy najważniejsze jest zapewnienie Bąblowi jak najlepszego samopoczucia. Rehabilitacja żadnemu z naszych dzieci nie przywróci pełnego zdrowia, ale może uczynić chorobę znośniejszą, opóźnić jej postęp, przeciwdziałać negatywnym skutkom. Nie jest to łatwe, trzeba połączyć marzenia dziecka, rodziców, własne aspiracje zawodowe z realnymi możliwościami, czasem i innymi ograniczeniami jakie stawia nieuleczalna choroba. Jednak jest to możliwe i zawsze jest jeszcze coś do zrobienia. Dzieci po terapii są pozytywnie zmęczone, rozluźnione i spokojne, lepiej oddychają i śpią.
Praca w Fundacji to nie tylko rehabilitacja kochanych Bąbli. To niezapomniane chwile, czasami radosne czasami smutne, spędzone z Bąblem i jego rodzinką. Bezcenne, uczące pokory, ale też radości życia, bycia w pełni całym sobą tu i teraz. To także zespołowa praca, ludzie na których można liczyć, wspólny cel. 
 
  • Małgorzata Krawczyk- lekarka 

 

 

 

 

 

  • Ilona Derkowska - lekarka

 

 

 

 

 

 

 

 

RADA FUNDACJI

 

Adriana Seget

Katarzyna Bałazińska

Dorota Sobieniecka- Kańska

 

 Marc Ahr 

Wiesław Szajda

Ryszard Trykosko